FIGHT FIRE WITH FIRE ZWALCZ OGIEŃ OGNIEM
Rób innym to co oni tobie robią Ale właściwie do czego zmierza ten świat?
Zamień wszechświat w pustkę Wojna nuklearna zniszczy nas
Zwalcz ogień ogniem Koniec jest blisko Na ogień odpowiedz ogniem Trawiony strachem
I tak wszyscy umrzemy
Czas jest jak krótki lont, co spala się błyskawicznie Nadszedł czas Armageddonu, Tak jak to przepowiedziano
Zwalcz ogień ogniem...
Nasze płuca wypełni wkrótce gorący powiew śmierci Bogowie pękają ze śmiechu, więc weź ostatni oddech Zwalcz ogień ogniem Zwalcz ogień ogniem Zwalcz ogień ogniem (powt.)
RIDE THE LIGHTNING OSIODŁAJ BŁYSKAWICĘ Obciążyli mnie winą Cholera, to nieprawda! To ktoś inny, on mnie kontroluje
W powietrzu czuję śmierć Przywiązany do krzesła elektrycznego protestuję Nie, to przecież nie może przytrafić się mnie
Kto dał wam prawa aby mówić: "Odbiorę ci życie!"
Błysk przed moimi oczyma Nadszedł czas, aby umrzeć Czuję ten ogień Co w mym mózgu płonie
Czekam na znak Który rozkaże przekręcić włącznik śmierci To początek końca
Oblewa mnie zimny pot Gdy patrzę jak Śmierć pokazuje swą twarz Świadomość jest moim jedynym przyjacielem
Moje palce bieleją zaciskając się ze strachu Co ja tu robię?
Błysk przed moimi oczyma...
Niech ktoś mi pomoże Och, Boże proszę, pomóż mi! Oni próbujś odebrać mi życie A ja nie chcę umierać!
Czas jest okrutny, mija powoli Minuty wydajś się godzinami
Wkrótce kurtyna opadnie
Czy to wszystko prawda? Jeśli tak, to niech się już skończy Niech tak będzie Obudzony przerażajścym krzykiem Uwalniam się od tego strasznego snu
Błysk przed moimi oczyma...
FOR WHOM THE BELL TOLLS DLA KOGO BIJE DZWON Rozgrywaj swą bitwę na wzgórzu wczesnym rankiem Głęboko w środku niezmienny chłód Słychać wystrzały, Oni biegną przez bezgraniczną szarość Wciąż walczą, gdyż mają rację, tak, Ale kto o tym powie? Dla wzgórza ludzie popełniliby zbrodnię, dlaczego? Oni sami nie wiedzą Rany co przynoszą cierpienie Wystawiają na próbę ich dumę Pięciu ludzi, co przeżyło wściekły żar Oszalało z bólu, który tak dobrze znali
Dla kogo bije dzwon? Czas maszeruje dalej Dla kogo bije dzwon?
Spójrz w niebo po raz ostatni zanim umrzesz Jego życie kończy się Pociemniały grzmot, Masywny huk wypełnia rozpadające się niebo Stracony cel wypełnia jego duszę
Bezlitosnym płaczem Jest teraz obcym, czy jego oczy przywykną do tego? Słyszy ciszę tak głośno Z początkiem świtania wszystko mija Z wyjątkiem pragnienia przetrwania Teraz już widzą swoimi ślepymi oczyma Co się wydarzy
Dla kogo bije dzwon?...
FADE TO BLACK UPAŚĆ W MROK Życie przemija Dryfując każdego dnia, odpływając w dal Gubię się w sobie Już nikt i nic się nie liczy Zgubiłem gdzieś chęć do życia I teraz już nic nie mogę dać Ani wziąć Chcę aby nadszedł koniec, co mnie uwolni
Wszystko jest jakieś inne Jestem w środku pusty I nie mogę w to uwierzyć Nie potrafię znieść tego piekła, które czuję Nicość co mnie wypełnia Osiągnęła szczyt agonii Ciemność zawładnęła dniem To co było mną, odeszło Tylko sam mogę się ocalić, lecz jest już za późno Bo już nie jestem w stanie Nawet myśleć dlaczego miałbym to zrobić
Wydaje mi się, że przeszłości nigdy nie było Śmierć wita mnie ciepło Pozostało mi jedynie powiedzieć: "Żegnaj!"
TRAPPED UNDER ICE UWIĘZIONY POD LODEM Nie wiem jak przeżyć to piekło Przebudzony, wciąż jestem uwięziony w tej skorupie Zamarznięta dusza, zmrożona do głębi Skruszcie lód, bo nie wytrzymam tego dłużej
Zamarznięty Nie mogę się wcale ruszać Krzyczę I nie słyszę swego głosu "Chcę żyć!" Wołam Jestem uwięziony pod lodem
Kiedy tu leżę i odpoczywam Krystalizacja dobiega końca Szklane oczy wpatrują się w śmierć Wyzwoliłem się z głębokiego snu Nikt nie wie, nikt nie słyszy, tego co mówię
Zamarznięty...
Krzyk z głębi mej duszy Przeznaczenie, okryte tajemnicą I już na zawsze piekło
Nie ma ucieczki ze stanu zamrożenia Co to jest? Zostałem dotknięty przeznaczeniem Szczelnie okręcony nie mogę się ruszyć, Nie mogę uciec
Śmierć dostała mnie w swe szpony
Zamarznięty...
ESCAPE UCIECZKA Nie czuję bólu, lecz moje życie nie jest łatwe Wiem, że jestem swoim najlepszym przyjacielem Nikogo nie obchodzę, ale jestem silny Będę walczył do końca By uciec z tego fałszywego świata Nieodwracalnego przeznaczenia Nie mogę dać się schwytać W krąg głupoty
Uciekam w samotność, chcę być wolny Chcę się zjednoczyć z moimi myślami, Oni nie potrafią tego zrozumieć Nie ma potrzeby słuchać tego co mówią Życie mam po to, aby przeżyć je tak jak chcę
Gwałcą moje myśli i niszczą moje uczucia Nie mów mi co mam robić Nie obchodzi mnie to, bo jestem po swej stronie I nie dam się oszukać Karmisz mój umysł sloganami Kto powiedział, że nie mam racji? Wyrwij się ze swej rutyny I spróbuj odkryć prawdę swym zamglonym wzrokiem
Uciekam w samotność, chcę być wolny...
Zobacz jak próbują spuścić młot Żadne przeklęte łańcuchy nie przytwierdzą mnie do ziemi
Uciekam w samotność, chcę być wolny...
CREEPING DEATH PEŁZAJĄCA ŚMIERĆ Niewolnicy Hebrajczycy urodzeni, aby służyć faraonowi Zważajcie Na każdy jego rozkaz, żyjcie w strachu Wierzcie W nieznanego zbawiciela Czekajcie Coś musi się stać, minęło czterysta lat
Co zostało napisane Spełni się Jestem wysłannikiem jedynego Co było napisane Spełni się Mam zabić pierworodnego syna faraona Jestem pełzającą śmiercią
Teraz Naprzód mój ludu do Ziemi Obiecanej Idźcie Ja będę z wami, będę gorejącym krzewem Krew Płynie wzburzona czerwonym Nilem Plaga Trzydniowe ciemności na chwałę ognia
Co było napisane...
On zginie z mojej ręki Pełznę przez ląd Aby zabić pierworodnego
Ja Władca przestrzeni, niszczyciel Urodzony Będę tam wkrótce na śmiertelnej mszy Ja Pełznę na dno ciemności Krew Krwią baranka pomazane drzwi, przejdę
Co zostało napisane...
|